Blog rowerowy

jaba

Wpisy archiwalne w kategorii

Szybki wypad w wolnej chwili

Dystans całkowity:12637.47 km (w terenie 1158.40 km; 9.17%)
Czas w ruchu:587:54
Średnia prędkość:20.75 km/h
Maksymalna prędkość:74.65 km/h
Suma podjazdów:59320 m
Liczba aktywności:353
Średnio na aktywność:35.80 km i 1h 44m
Więcej statystyk

Do krzyża

  d a n e    w y j a z d u 20.00 km 0.00 km teren h Pr. śr.: km/h Pr. max:0.00 km/h Podjazdy: 80 m Rower:Matrix
Środa, 19 maja 2010 | dodano: 20.05.2010

Trasa: Tarnów - Skrzyszów [dol. Wątoku] - os. Olszyna - krzyż - droga nad Skrzyszowem - Skrzyszów - Tarnów
Pogoda: Zachmurzenie całkowite, mglisto, ciemno, mżawka, temp. ok. 10°C, lekki wiatr W, zła widoczność

Korzystając z braku opadów wybrałem się krótką przejażdżkę. Na drodze trochę kałuż, miejscami stoi albo płynie woda. Ciemno i ponuro ale za to cisza, spokój i mały ruch.
Na wycieczkę zabrałem Matrixa, ze względu na błotniki. Rzadko go używam i byłem zaskoczony, że jechało się tak płynnie i wygodnie. Stary Matrix ma jednak swoje zalety.


Kategoria Szybki wypad w wolnej chwili

Koszyce i Pleśna

  d a n e    w y j a z d u 41.10 km 5.00 km teren 02:18 h Pr. śr.:17.87 km/h Pr. max:53.80 km/h Podjazdy:460 m Rower:Marin
Sobota, 15 maja 2010 | dodano: 17.05.2010

Trasa: Tarnów - Koszyce Wlk. - Wola Ostrębowska - Rzuchowa [podjazd w kierunku Lubinki] - skrz. na Szczepanowice - os. Wola - Lubinka skrz. (ok. 400 m) [zjazd lasem na E] - Pleśna - Słona Góra (ok. 400 m) - grzbiet Góry św. Marcina na S - Góra św. Marcina (384 m) - Tarnów
Pogoda: Całkowite zachmurzenie, temp. ok. 16°C, lekki wiatr NE, średnia widoczność

W niezbyt ładny dzień pojechałem do brata zespawać pręt w siodełku rowerowym (udało się). Później wracałem do domu, oczywiście okrężną drogą.
Wyjazd na Lubinkę kombinowany, nieznaną mi drogą. Dość konkretny podjazd przez spokojne osiedle Wola. Grzbiet, którym wspina się droga jest "nie po drodze", bo żeby tam wjechać trzeba stracić ok. 40 metrów wcześniejszego podjazdu.
Za skrzyżowaniem na Lubince zrobiłem następną kombinację - na wyczucie pojechałem leśną drogą na wschód:


Droga szybko zaczęła opadać. Było dość mokro i ślisko. Po jakimś czasie znalazłem się w głębokim jarze. Jedyna sensowna droga prowadziła z biegiem potoku, jego korytem:


Nie spodziewałem się tak fajnego odcinka terenowego - dno potoku jest dość płaskie, pokryte żwirem, kamieniami, grząską gliną i piaskowcowymi progami.
Po wyjechaniu między zabudowania w dolinie asfaltem zjechałem do centrum Pleśnej. Dalsza trasa to znany i "lubiany" podjazd na Słoną Górę a później Góra św. Marcina.

Kapliczka, w drodze na Górę św. Marcina:


Kategoria Szybki wypad w wolnej chwili

Za Dąbrowę Tarnowską

  d a n e    w y j a z d u 75.40 km 6.20 km teren 03:23 h Pr. śr.:22.29 km/h Pr. max:36.99 km/h Podjazdy: 80 m Rower:Marin
Niedziela, 9 maja 2010 | dodano: 10.05.2010

Trasa: Tarnów - Klikowa - Wychylówka - Łęg Tarnowski - Żabno - os. Grobla - Wielopole Moszczyńskie - Olesno - Podborze [droga polna] - Gruszów Mały - Nieczajna Grn. - Szarwark - Jeziorki Lipińskie [szosa 984] - Żukowice Str. - Mostkówka - Zaczarnie - Wola Rzędzińska - Tarnów
Pogoda: Zachmurzenie całkowite, ciemne chmury, szaro i ponuro, temp. 15-13°C, lekki wiatr NW, słaba widoczność

W niedzielę było dość brzydko i zanosiło się na deszcz. W końcu jednak wybrałem się na krótką wycieczkę, która okazała się jednak dłuższa niż planowałem. Na szczęście nie padało. Pojechałem na nizinne tereny w dolinie Dunajca i zatoczyłem pętlę wokół Dąbrowy Tarnowskiej. Powrót przez lekko pagórkowaty Płaskowyż Tarnowski.
Po drodze, na wyjeździe z Klikowej droga na Żabno prowadzi w pięknej alei drzew. Pod koniec alei ktoś wyciął po kilka drzew po obydwu stronach. Najpierw pomyślałem, że to wandalizm, oczywiście zgodny z prawem. Ale po chwili przyszło mi do głowy, że to może przeleciała tędy pierwsza jaskółka budowanej autostrady A4. Jak jest, okaże się za jakiś czas.
Na trasie dużo zieleni, trochę żółci rzepakowej. Niebo stalowobure i ciemne. Do Żabna jechałem boczną drogą wzdłuż nieczynnej linii kolejowej do Szczucina. Tutaj, w okolicy Pogwizdowa, zrobiłem jedyne zdjęcie:


Trasa była dość długa, ciekawsze odcinki to:
- wjazd do Żabna po kostce,
- stawy w okolicy osiedla Grobla,
- malownicza droga do Olesna,
- polny odcinek z Podborza,
- droga przez pola do Szarwarku i dalej szybka szutrówka do Jeziorków Lipińskich.
Później zaczęło się robić coraz ciemniej. Do domu zajechałem, korzystając ze sztucznego oświetlenia.


Kategoria Szybki wypad w wolnej chwili

Pętla przez Zalasową

  d a n e    w y j a z d u 46.50 km 5.30 km teren 02:11 h Pr. śr.:21.30 km/h Pr. max:43.94 km/h Podjazdy:170 m Rower:Marin
Sobota, 8 maja 2010 | dodano: 10.05.2010

Trasa: Tarnów - Skrzyszów - os. Na górce [droga grzbietem] - Trzemeska Góra (ok. 370 m) - Zalasowa [grzbiet na N] - os. Dolce - os. Granice - Pogórska Wola - Ładna - Wola Rzędzinśka - Tarnów
Pogoda: Częściowe zachmurzenie, ciemne chmury, temp. 15°C, bezwietrznie, średnia widoczność

Wieczorna wycieczka po okolicy. Trochę pogórza i trochę płaskich terenów w okolicy E4. Na koniec dnia pojawiły się ciemne chmury, ale nie padało.
Od Pogórskiej Woli próbowałem jechać bocznymi drogami, ale ciężko tam znaleźć sensowną drogę. Dość dużo kluczyłem, trochę prowadziłem rower przez podmokłe i zarastające łąki. Z szosy wyglądają na nieszkodliwe, ale są trudnym terenem do marszu.
Na łące, przy samej szosie E4 spotkałem trzy pasące się sarny. Nieustanny szum i bliskość samochodów wcale im nie przeszkadzały. Gdy pojawiłem się na poboczu, po drugiej stronie drogi zaczęły mnie obserwować.
Z Ładnej udało mi się znaleźć dobrą polną drogę, którą dojechałem do szosy na Wolę. Powrót z Woli Rzędzińskiej urozmaiciłem sobie przejazdem po lewej stronie potoku. Prowadzi tam wyremontowana droga, wyjeżdża się na rondzie na Lwowskiej. Trasa jest falista i kręta, prowadzi ponad podmokłą doliną. Wokół ładne domy i ogrodzenia, wykoszone trawniki, umyte samochody co nie przeszkadza, żeby na drodze spotkać np. rozjechanego węża.


Kategoria Szybki wypad w wolnej chwili

Podlesie Machowskie

  d a n e    w y j a z d u 44.40 km 14.00 km teren 02:06 h Pr. śr.:21.14 km/h Pr. max:50.77 km/h Podjazdy:240 m Rower:Marin
Sobota, 1 maja 2010 | dodano: 04.05.2010

Trasa: Tarnów - Skrzyszów (dol. Wątoku) - os. Olszyna - os. Wytrząska - os. Podlesie Księże - Podlesie Machowskie - os. Węgielnica - os. Pośkle - os. Jażwiny - droga nad Skrzyszowem - Skrzyszów - Las Kruk - Góra św. Marcina (384 m) - park pod Górą św. Marcina - Tarnów
Pogoda: Słonecznie i bezchmurnie, później całkowite zachmurzenie, temp. 17°C, bezwietrznie lub miejscami lekki wiatr NW, średnia widoczność

Przedwieczorna wycieczka po okolicy. Dość dużo jazdy po polnych drogach i miedzach z błądzeniem po osiedlach na południe od E4. Wracając pojechałem jeszcze na Górę św. Marcina.
Wiosna w pełni, na trasie spotkałem bażanty, sójkę, sarny. Niestety podczas drogi powrotnej od zachodu niebo pokryły ciemne chmury zapowiadając deszczową pogodę na kolejne dni.


Kategoria Szybki wypad w wolnej chwili

Pętla przez Porębę

  d a n e    w y j a z d u 23.80 km 0.00 km teren 01:07 h Pr. śr.:21.31 km/h Pr. max:47.95 km/h Podjazdy:240 m Rower:Marin
Sobota, 10 kwietnia 2010 | dodano: 12.04.2010

Trasa: Tarnów - Skrzyszów - Łękawica - Łękawka - szosa 977 (ok. 310 m) - Poręba Radlna - Nowodworze - Tarnowiec - Góra św. Marcina (384 m) - park pod Górą św. Marcina - Tarnów
Pogoda: Częściowe zachmurzenie, krążą ciemne chmury, temp. 10-7°C, lekki wiatr NW, słaba widoczność

Dzień katastrofy prezydenckiego samolotu w Smoleńsku.

Pogoda była niepewna, krążyły ciemne chmury, kropiło, przez chwilę podobno padał nawet grad. Pod wieczór wyjechałem na krótką przejażdżkę. Na wschodzie, tam gdzie miałem jechać, wisiała ciemnogranatowa chmura. Zanim dojechałem do tej chmury, w Skrzyszowie, z prawej zaczęła naciskać na mnie inna, mała chmura z długimi warkoczami deszczu. Odbiłem więc w ostatniej chwili na S, na drogę do Łekawicy. Złapałem tylko kilka kropel deszczu.
Trasa w całości asfaltowa, miejscami mokro. Na Górę św. Marcina wyjechałem wyjątkowo główną drogą.


Kategoria Szybki wypad w wolnej chwili

Trzemeska Góra

  d a n e    w y j a z d u 29.20 km 7.00 km teren 01:34 h Pr. śr.:18.64 km/h Pr. max:50.77 km/h Podjazdy:270 m Rower:Marin
Niedziela, 4 kwietnia 2010 | dodano: 06.04.2010

Trasa: Tarnów - Skrzyszów - Szynwałd - os. Czermanicha - Trzemeska Góra (ok. 370 m) - Łękawka - Góra św. Marcina (384 m) - park pod Górą św. Marcina - Tarnów
Pogoda: Zachmurzenie całkowite, temp. 16°C, silny wiatr S, dobra widoczność

Wielkanoc.
Krótka wycieczka po okolicy. Silny porywisty wiatr utrudniał jazdę w pierwszej części trasy. Wyjazd z Szynwałdu na Trzemeską Górę polnymi drogami. W lesie, mimo suszy, miejscami zakwitły zawilce. W polach nad Łękawką spotkałem duże (12 sztuk) stado saren. Uciekały bez pośpiechu przede mną, ale w tę samą stronę, w którą jechałem. Dzięki temu widziałem je przez kilka minut.


Kategoria Szybki wypad w wolnej chwili

Rychwałd

  d a n e    w y j a z d u 56.80 km 3.00 km teren 02:52 h Pr. śr.:19.81 km/h Pr. max:51.27 km/h Podjazdy:400 m Rower:Marin
Sobota, 3 kwietnia 2010 | dodano: 06.04.2010

Trasa: Tarnów - Skrzyszów - Łękawica - Trzemesna (ok. 370 m) - Karwodrza - Tuchów - os. Garbek - Meszna Opacka - Rychwałd (ok. 450 m)- Lubinka [grzbiet z lasem] - Szczepanowice - Błonie - Zgłobice - Zbylitowska Góra - Mościce [N obwodnica Tarnowa] - ul. Jana Pawła II - dom
Pogoda: Częściowe zachmurzenie, później bezchmurnie, temp. 12°C, lekki wiatr W, średnia widoczność

Wielka Sobota.
Odwiedziny kolejnych znanych terenów po zimie. Na drogach mały i bardzo mały ruch. W mijanych miejscowościach cisza i przedświąteczny spokój. Trasa prowadziła przez pogórze i częściowo dookoła Tarnowa. Chcąc nie chcąc po drodze były cmentarze z I wojny.
Po dojechaniu do Tuchowa standardową trasą przez Trzemesną, rozpocząłem podjazd w kierunku Rychwałdu. Przed Meszna Opacką zatrzymałem się przy cmentarzu nr 158. Cmentarz jest dobrze zagospodarowany i utrzymany. Na krzyżu centralnym jest duża, barwna figura Jezusa:


Leży tutaj kilku żołnierzy z Legionów Polskich:


Inny z cmentarzy na trasie - nr 188 w Rychwałdzie. Jest nieduży, leży na widokowym grzbiecie ponad doliną Białej:


Na koniec jeden z bardziej monumentalnych cmentarzy w okolicy - nr 199 w Błoniu:



Dalsza droga prowadzi działem wodnym, łagodnie w dół. Dojeżdżam do Zakładów Azotowych w Mościcach i żeby jeszcze trochę pojeździć wybieram drogę ścieżkami rowerowymi wzdłuż północnej obwodnicy Tarnowa. W okolicy Mościc, może z powodu tych ścieżek, spotykam wielu rowerzystów. Ścieżki rowerowe okazują się bardzo niewygodne, wolne i męczące. Jadę nimi z krótkimi przerwami aż na Rzędzin. Dobrze, że nie muszę na co dzień z nich korzystać.


Kategoria Szybki wypad w wolnej chwili

Pleśna

  d a n e    w y j a z d u 34.80 km 1.30 km teren 01:41 h Pr. śr.:20.67 km/h Pr. max:53.80 km/h Podjazdy:210 m Rower:Marin
Sobota, 27 marca 2010 | dodano: 29.03.2010

Trasa: Tarnów - Skrzyszów - Łękawica - Łękawka - grzbiet Słonej Góry (ok. 360 m) - Piotrkowice [droga prawym brzegiem Białej] - Pleśna - Kłokowa - Radlna - Nowodworze - Tarnowiec [droga nad obwodnicą] - park pod Górą św. Marcina - Tarnów
Pogoda: Słonecznie, częściowe zachmurzenie, temp. 13°C, lekki wiatr W, dobra widoczność

Spokojna, popołudniowa wycieczka po okolicy. Trochę się ochłodziło i zmienił się wiatr.
Przedwiośnie niezbyt dobrze wpływa na ludzi i psy. Nad Białą goniło mnie najpierw trzy psy - jeden chapnął mnie za spodnie czy skarpetę. Później inny pies bez sensu gonił mnie przez kilkaset metrów będąc na drugim brzegu rzeki! Byle do wiosny.


Kategoria Szybki wypad w wolnej chwili

Zwiernik

  d a n e    w y j a z d u 67.30 km 12.50 km teren 03:31 h Pr. śr.:19.14 km/h Pr. max:45.03 km/h Podjazdy:240 m Rower:Marin
Piątek, 26 marca 2010 | dodano: 29.03.2010

Trasa: Tarnów - Skrzyszów - Szynwałd - Zalasowa - grzbiet Kokocza (ok. 390 m) - Zwiernik [droga na E] - os. Przymiarki - Pilzno - Czarna - os. Podlesie [droga leśna na S od torów] - os. Pogórz - os. Średziny - Ładna - Skrzyszów - Tarnów
Pogoda: Słonecznie, temp. 20°C, silny wiatr SE, słaba widoczność

Pierwsza wycieczka po zimie w słoneczny, suchy i ciepły dzień.
Najpierw szosowo do Zalasowej pod silny wiatr. Grzbietem nad Zwiernik i zjazd szutrówką. Na tym odcinku trwają prace - wysypują na drogę żwir. Być może będą robić asfalt. W Zwierniku pusto i cicho - dzień roboczy. Korzystając z pory roku i pogody zrobiłem zdjęcie kościoła św. Marcina:


Do Pilzna pojechałem nową dla mnie trasą. Wyjazd na grzbiet i zjazd do doliny znowu szutrówką:


Niżej jest już nowiutki asfalt. Cały zjazd do Pilzna ładny i przyjemny. Z Pilzna pojechałem łukiem przez Czarną, od północy trawersując szosę E4. Do Czarnej droga prowadziła dokładnie z wiatrem i po nowej nawierzchni. Jechało się idealnie, wiatr dawał tym razem mocne zmiany. Z Czarnej pojechałem przez lasy i boczne drogi.
Chwila odpoczynku pod kapliczką w lasach:



Na trasie spotkałem pierwsze oznaki wiosny: żaby pluskające się w rowach (lub leżące rozjeżdżone na drodze), jakiegoś motyla. Wszędzie jest dość sucho a silny wiatr i samochody wznoszą tumany kurzu.


Kategoria Szybki wypad w wolnej chwili