Do krzyża - reaktywacja
d a n e w y j a z d u
21.80 km
0.00 km teren
01:04 h
Pr. śr.:20.44 km/h
Pr. max:42.50 km/h
Podjazdy: 80 m
Rower:Matrix
Trasa: Tarnów - Skrzyszów [dol. Wątoku] - os. Olszyna - krzyż - os. Olszyna [droga nad Skrzyszowem] - Skrzyszów - Tarnów
Pogoda: Częściowe zachmurzenie rosnące do burzowych chmur na S, temp. 23-21°C, lekki wiatr zmienny, słaba widoczność
Nieśmiały powrót na rower po 2-miesięcznej przerwie spowodowanej oparzeniem stopy. Dało sie jakoś jechać, na chorej stopie miałem klapka.
Dzień ciepły, jak na zimną wciąż wiosnę. Pod krzyżem zauważyłem zbliżające się od S ciemne chmury burzowe. Wyglądało na to, że nie zdążę przed nimi dojechać do domu. Na początku powrotnej drogi trochę przyspieszyłem, ale widziałem, że chmury nie są zbyt szybkie. Zdążyłem.
Rozruch się udał, ale "reaktywacja" raczej powinna być z małej litery. Na początek muszę robić krótkie i łatwe trasy.
Tylne koło gdzieś ociera pod obciążeniem. Pewnie trzeba sprawdzić mocowanie i może wycentrować.
Kategoria Szybki wypad w wolnej chwili